Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

what is love

wtorek, 26 stycznia 2010 15:14
pytanie banalne.
ostatnio zrozumiałam, że mam kolejne zadanie: nauczyć sie kochac bezwarunkowo innych ludzi oprócz syna. muszę pokochać kogoś, kto mnie codziennie zabija po kawałku. dlaczego muszę? bo taką drogę życiową wybrałam, że szkoda gadać.
trochę mi sie udało pokochać, ale wciąż mało. łatwiej byłoby na odległość, bo z bliska... z bliska jest to prawie niemożliwe. pewnie okaże się, że jeśli ja pokocham na 100% to wówczas każdego człowieka będę mogła, bo nikt nie dostarczył mi większych cierpień niż ona. no, zobaczymy co z tego wyniknie.
waham się pomiędzy obojętnością i miłością próbując nie zahaczyć o nienawiść.

i zastanawiam się, dlaczego kochać ludzi?
po co mi to?

i jak to jest: związać się z kimś kto cię rani i być z nim z powodu miłości do niego a może nawet z powodu miłosierdzia?

nie wiem czy mam tyle siły. czasami wyję "urlopu od życia mi trzeba!".  albo chociaż trochę więcej zdrowia i dobrego samopoczucia.
amen

komentarze (1) | dodaj komentarz

życie

czwartek, 07 stycznia 2010 14:42
życie to prezent od Boga. dar, za który nie jesteśmy nikomu nic winni. wpadłam na to jakiś czas temu
niedawno moja mama powiedziała do mojego synka"po co ci rodzice Cię urodzili". poszło o to, że po powrocie z sanek nie miałam ochoty bawic się z młodym, lecz odpocząć. nie wiedziałam, co on później będzi wymyślał, więc tego wieczoru spytałam go, czy wie, po co go urodziłam. odpowiedział mi "po to, żebym miał życie i sie rozwijał" czy nie pięknie? smarkacz wie, po co sie urodził :)
potwierdziłam, powiedziałam mu, że żyje dla siebie. może pomagać innym jeśli będzie chciał, ale żyje dla siebie.

komentarze (2) | dodaj komentarz

miłość

czwartek, 07 stycznia 2010 14:00
w ubiegłym roku, w grudniu, zaczęłam odczuwać miłość. w ciele. z przerwami. dążyłam do odczuwania miłości, ale nie zawsze umiałam. w Kościele jest taka energia, ale do Kościoła lepiej chodzić w przerwach pomiędzy mszami :) po pierwsze nikt nie podsysa energii, po drugie nie słyszy sie głupot wygadywanych przez księży no i po trzecie można sie lepiej skupić na tym, co istotne. szkoad tylko, że nie można zaczerpnąć światłości poprzez komunię.
rozmawialiśmy sobie z moim 7-latkiem o różnych świętych ale w którymś momencie on spytał o Chrystusa na krzyżu. dlaczego tam wisi. powiedziała mu, że według mnie nie powinien wisieć, bo przecież zdjeto Go z krzyża i potem zmartwychwstał, więc po co Go wciąż tam wieszać, ale dodałam, że ja sobie tłumaczę to tak: jak widzę Go to przypominam sobie, że poprzez śmierć i zmartwychwstanie pokazał nam, że po śmierci istnieje życie. no i mój synek pokłonił sie głową do ziemi (bo klęczeliśmy) i powiedział Mu "dziękuję"
dla mnie to było niesamowite przeżycie.
ale do Kościoła na mszę i tak nie chodzę. może kiedyś. nie chcę dać się znów wpędzić w poczucie winy, grzech, poczucie niskiej wartości, lęk czyli to wszystko, co w rzeczywistości oddziela człowieka od Boga. do Boga zbliża miłość do siebie i innych, przebaczenie, wyrozumiałość, wdzięcznośc, radość a tego nie nauczyłam się pod wpływem kościoła i religii

komentarze (0) | dodaj komentarz

co kręci niewolnika

poniedziałek, 21 grudnia 2009 10:55
zdaje się, że niewolnika podnieca między innymi to, że jego Pan/i jest obojętny/a. chociaż z drugiej strony jest to dla niej/niego denerwujące. ale podnieca. skąd ten syndrom odrzucenia u niewolników seksualnych?
ja wiem, skąd go miałam. wiem od niedawna.
ciekawe jak to jest u innych.

komentarze (0) | dodaj komentarz

udało się

piątek, 18 grudnia 2009 8:52
zostało mi odpuszczone.

komentarze (0) | dodaj komentarz

wtorek, 9 lutego 2010

Licznik odwiedzin: 49128

O mnie

kobieta taka jak my wszystkie, jedna spośród milionów. łagodnego usposobienia, tolerancyjna i starająca się rozumieć. dostaje szału, gdy ktoś nie potrafi przestrzegać prawa nieingerencji i jest nietolerancyjny :)

O moim bloogu

treści zawarte w tym blogu są mojego autorstwa i proszę nie posługiwać się nimi dla własnych celów. jednym słowem mówiąc (jednym? trzema!): wszystkie prawa zastrzeżone.

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 09.06.2009 15:19:49
  • autor: kahunek
  • treść: Mknąc przed siebie z...

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki